Data aktualizacji: 15 maja 2026
W przypadku windykacji należności chodzi oczywiście o odzyskanie środków od dłużnika. Są jednak sytuacje, w których sama kwestia finansów nie jest jedynym celem. Z takim problemem mamy do czynienia w przypadku Klienta, z którym pomimo zadłużenia chcemy z różnych powodów zachować relacje biznesowe i kontynuować współpracę. W niniejszym artykule podpowiemy kilka istotnych kwestii, które warto w takim przypadku wziąć pod uwagę.
Pierwszym krokiem powinna być rozmowa z naszym kontrahentem. Spotkanie bądź rozmowa telefoniczna. Pomimo kwestii trudności udowodnienia postanowień i zobowiązań powziętych podczas tej formy kontaktu, w tym konkretnym przypadku ma ona jednak kilka istotnych zalet:
Aby jednak rozmowa przyniosła oczekiwany skutek, warto wziąć pod uwagę kilka kwestii:
W przypadku korespondencji mailowej, naczelną zasadą jest bazowanie na faktach oraz formułowanie zdań w taki sposób, aby nie pozostawiać pola do ich interpretacji. Szczególnie w sytuacjach napiętych mamy tendencję do wyciągania wniosków zakładając najgorszy scenariusz. To w konsekwencji może prowadzić do niepotrzebnych konfliktów. Zadbajmy również o poprawną formę maila oraz brak błędów i literówek, które mogą wskazywać, iż do sprawy nie podchodzimy poważnie lub nie jest ona dla nas priorytetowa (i może podobnie zostać potraktowana przez dłużnika).
Należy mieć świadomość, iż zarówno odzyskanie zadłużenia, jak i utrzymanie relacji z Klientem może wymagać niewielkich ustępstw z naszej strony. Przy czym należy do nich podchodzić z dużą dozą ostrożności. Najlepiej przed etapem negocjacji założyć minimalne oczekiwania, których obniżyć nie możemy. Warto również określić zakres elementów, w których możemy pójść na niewielkie ustępstwa, np.:
Pole do manewru powinno być jednak wyjątkiem od reguły, a nie nową zasadą we współpracy z danym kontrahentem.
Bardzo istotne jest trzymanie się z naszej strony ustalonych zasad i postanowień. Jeśli w drodze negocjacji termin płatności został odroczony, nie powinniśmy pozwolić na kolejne próby jego odroczenia czy powrotu do negocjacji. Powinno być to również sygnałem do ponownego rozważenia zasadności utrzymania relacji biznesowych z danym Klientem – zarówno pod kątem ich opłacalności ekonomicznej, jak i dotychczasowej historii wywiązywania się z uzgodnionych warunków. Wielokrotne niedotrzymywanie zobowiązań, nawet tych renegocjowanych, stanowi w praktyce jeden z najbardziej czytelnych wskaźników pogłębiającego się problemu.
Zanim przejdziemy do bardziej zdecydowanych działań, warto sięgnąć po narzędzie, które – przy odpowiednim sformułowaniu – pozostaje jednocześnie skuteczne i nieinwazyjne dla relacji biznesowej. Mowa o pisemnym wezwaniu do zapłaty. Wbrew pozorom dobrze sporządzone oraz zakomunikowane, nie musi oznaczać pogorszenia relacji z Klientem. Pokazuje jedynie, iż jesteśmy zdecydowani na podjęcie bardziej stanowczych kroków oraz mamy świadomość narzędzi, jakie mamy do dyspozycji. Właściwie zredagowane – rzeczowe, precyzyjne, bez zbędnego zaostrzania tonu – może być odebrane jako profesjonalny sygnał, że sprawa wymaga pilnego uregulowania. To subtelna, ale istotna różnica, szczególnie gdy zależy nam na dalszej relacji z Klientem.
Jedną z praktyk, która w toku windykacji często okazuje się pomocna – a jednocześnie jest pomijana – to konsekwentne dokumentowanie wszelkich form kontaktu z dłużnikiem: rozmów telefonicznych, spotkań, ustaleń poczynionych w trakcie negocjacji. Notatka sporządzona bezpośrednio po rozmowie telefonicznej lub spotkaniu i przesłana kontrahentowi do wiadomości (nawet bez wyraźnego żądania potwierdzenia) pełni podwójną funkcję:
Co istotne – dokumentowanie nie musi być odbierane jako akt nieufności. Można je przedstawić jako standard organizacyjny, element profesjonalnej obsługi relacji biznesowych. W praktyce doświadczeni przedsiębiorcy przyjmują taką formę komunikacji ze zrozumieniem, a nierzadko – z uznaniem. Warto pamiętać, że spójność dokumentacji – od pierwszego sygnału opóźnienia aż po ostateczne rozliczenie – ma bezpośrednie przełożenie na skuteczność ewentualnych działań sądowych.
Windykacja wobec stałego Klienta rzadko pojawia się bez zapowiedzi. W większości przypadków jej nadejście poprzedza ciąg sygnałów, które – zauważone odpowiednio wcześnie – dają przestrzeń do działania zanim sytuacja stanie się trudna do opanowania. Na co warto zwrócić uwagę:
Im wcześniej problem zostanie zidentyfikowany, tym większe szanse na jego rozwiązanie bez uszczerbku dla relacji biznesowej.
Pamiętajmy również, iż każda współpraca powinna posiadać warunki bazowe, po których złamaniu, jej sens powinien przynajmniej zostać ponownie poddany weryfikacji. Istotny Klient z punktu widzenia całego biznesu jest oczywiście ważny… o ile wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Warto jednak zachować wyważoną ocenę sytuacji – nie każde opóźnienie w płatności świadczy o złej woli kontrahenta. Zdarza się, że chwilowe trudności finansowe wynikają z obiektywnych okoliczności, takich jak zatory płatnicze po stronie własnych kontrahentów danego Klienta czy inne nieprzewidziane zdarzenia gospodarcze. Kluczowe jest odróżnienie jednorazowej, transparentnie wyjaśnionej trudności od powtarzającego się wzorca zachowań. Jeśli mamy jednak do czynienia z sytuacją nagminnie powtarzających się problemów, być może lepszym rozwiązaniem jest nawiązanie współpracy z innym podmiotem, który w znacznie większym stopniu uszanuje obustronne ustalenia.
W przypadku chęci podjęcia współpracy w zakresie windykacji, weryfikacji dłużnika, czy szerszej opieki prawnej, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Można to zrobić na kilka sposobów:
Napisz, co o tym sądzisz