Windykacja i prawo - blog kancelarii prawnej

adwokata Dariusza Staniszewskiego

 
 

Dobre praktyki przy windykacji Klienta, z którym nadal chcemy współpracować

Data aktualizacji: 15 maja 2026

W przypadku windykacji należności chodzi oczywiście o odzyskanie środków od dłużnika. Są jednak sytuacje, w których sama kwestia finansów nie jest jedynym celem. Z takim problemem mamy do czynienia w przypadku Klienta, z którym pomimo zadłużenia chcemy z różnych powodów zachować relacje biznesowe i kontynuować współpracę. W niniejszym artykule podpowiemy kilka istotnych kwestii, które warto w takim przypadku wziąć pod uwagę.

Rozmowa

Pierwszym krokiem powinna być rozmowa z naszym kontrahentem. Spotkanie bądź rozmowa telefoniczna. Pomimo kwestii trudności udowodnienia postanowień i zobowiązań powziętych podczas tej formy kontaktu, w tym konkretnym przypadku ma ona jednak kilka istotnych zalet:

  • pozwala reagować na sytuację w miarę jej rozwoju (podczas rozmowy),
  • zmniejsza ryzyko wystąpienia niedomówień lub złego zrozumienia intencji,
  • odpowiednio przeprowadzona nie doprowadza do eskalacji problemu,
  • stanowi swego rodzaju wstęp do dalszych działań.

Aby jednak rozmowa przyniosła oczekiwany skutek, warto wziąć pod uwagę kilka kwestii:

  • rozmowa powinna przebiegać uprzejmie, jednak rzeczowo, z jasno określonym celem,
  • nie powinniśmy pozwolić, aby emocje dały o sobie znać,
  • do rozmowy powinniśmy się wcześniej przygotować, posiadać wszelkie niezbędne dane i bazować na faktach,
  • w miarę możliwości po rozmowie, w formie pisemnej powinniśmy przesłać do potwierdzenia, krótką notatkę zawierającą najważniejsze ustalenia – np. mailem.

 

Korespondencja mailowa

W przypadku korespondencji mailowej, naczelną zasadą jest bazowanie na faktach oraz formułowanie zdań w taki sposób, aby nie pozostawiać pola do ich interpretacji. Szczególnie w sytuacjach napiętych mamy tendencję do wyciągania wniosków zakładając najgorszy scenariusz. To w konsekwencji może prowadzić do niepotrzebnych konfliktów. Zadbajmy również o poprawną formę maila oraz brak błędów i literówek, które mogą wskazywać, iż do sprawy nie podchodzimy poważnie lub nie jest ona dla nas priorytetowa (i może podobnie zostać potraktowana przez dłużnika).

 

Drobne pole manewru

Należy mieć świadomość, iż zarówno odzyskanie zadłużenia, jak i utrzymanie relacji z Klientem może wymagać niewielkich ustępstw z naszej strony. Przy czym należy do nich podchodzić z dużą dozą ostrożności. Najlepiej przed etapem negocjacji założyć minimalne oczekiwania, których obniżyć nie możemy. Warto również określić zakres elementów, w których możemy pójść na niewielkie ustępstwa, np.:

  • odroczenie o kilka dni terminu płatności,
  • zgoda na rozłożenie płatności w czasie.

Pole do manewru powinno być jednak wyjątkiem od reguły, a nie nową zasadą we współpracy z danym kontrahentem.

 

Trzymanie się zasad

Bardzo istotne jest trzymanie się z naszej strony ustalonych zasad i postanowień. Jeśli w drodze negocjacji termin płatności został odroczony, nie powinniśmy pozwolić na kolejne próby jego odroczenia czy powrotu do negocjacji. Powinno być to również sygnałem do ponownego rozważenia zasadności utrzymania relacji biznesowych z danym Klientem – zarówno pod kątem ich opłacalności ekonomicznej, jak i dotychczasowej historii wywiązywania się z uzgodnionych warunków. Wielokrotne niedotrzymywanie zobowiązań, nawet tych renegocjowanych, stanowi w praktyce jeden z najbardziej czytelnych wskaźników pogłębiającego się problemu.

 

Wezwanie do zapłaty

Zanim przejdziemy do bardziej zdecydowanych działań, warto sięgnąć po narzędzie, które – przy odpowiednim sformułowaniu – pozostaje jednocześnie skuteczne i nieinwazyjne dla relacji biznesowej. Mowa o pisemnym wezwaniu do zapłaty. Wbrew pozorom dobrze sporządzone oraz zakomunikowane, nie musi oznaczać pogorszenia relacji z Klientem. Pokazuje jedynie, iż jesteśmy zdecydowani na podjęcie bardziej stanowczych kroków oraz mamy świadomość narzędzi, jakie mamy do dyspozycji. Właściwie zredagowane – rzeczowe, precyzyjne, bez zbędnego zaostrzania tonu – może być odebrane jako profesjonalny sygnał, że sprawa wymaga pilnego uregulowania. To subtelna, ale istotna różnica, szczególnie gdy zależy nam na dalszej relacji z Klientem.

 

Dokumentowanie każdego kontaktu

Jedną z praktyk, która w toku windykacji często okazuje się pomocna – a jednocześnie jest pomijana – to konsekwentne dokumentowanie wszelkich form kontaktu z dłużnikiem: rozmów telefonicznych, spotkań, ustaleń poczynionych w trakcie negocjacji. Notatka sporządzona bezpośrednio po rozmowie telefonicznej lub spotkaniu i przesłana kontrahentowi do wiadomości (nawet bez wyraźnego żądania potwierdzenia) pełni podwójną funkcję:

  • porządkuje ustalenia i minimalizuje ryzyko późniejszych nieporozumień co do tego, co zostało uzgodnione,
  • stanowi potencjalny dowód w postępowaniu sądowym – szczególnie jeśli kontrahent nie zakwestionował jej treści w odpowiedzi na maila.

Co istotne – dokumentowanie nie musi być odbierane jako akt nieufności. Można je przedstawić jako standard organizacyjny, element profesjonalnej obsługi relacji biznesowych. W praktyce doświadczeni przedsiębiorcy przyjmują taką formę komunikacji ze zrozumieniem, a nierzadko – z uznaniem. Warto pamiętać, że spójność dokumentacji – od pierwszego sygnału opóźnienia aż po ostateczne rozliczenie – ma bezpośrednie przełożenie na skuteczność ewentualnych działań sądowych.

 

Sygnały ostrzegawcze

Windykacja wobec stałego Klienta rzadko pojawia się bez zapowiedzi. W większości przypadków jej nadejście poprzedza ciąg sygnałów, które – zauważone odpowiednio wcześnie – dają przestrzeń do działania zanim sytuacja stanie się trudna do opanowania. Na co warto zwrócić uwagę:

  • narastające, choć niewielkie opóźnienia w kolejnych płatnościach – szczególnie jeśli wcześniej kontrahent regulował zobowiązania terminowo,
  • zmiana charakteru komunikacji: wydłużone czasy odpowiedzi, unikanie bezpośredniego kontaktu, ogólnikowe zapewnienia bez konkretnych deklaracji terminów,
  • nieuzasadnione prośby o zmianę warunków płatności w trakcie realizacji umowy,
  • informacje dostępne w publicznych rejestrach – Krajowy Rejestr Długów, CEIDG, KRS – wskazujące na zmiany w strukturze firmy, zaległości wobec innych podmiotów lub toczące się postępowania.

Im wcześniej problem zostanie zidentyfikowany, tym większe szanse na jego rozwiązanie bez uszczerbku dla relacji biznesowej.

 

Nic na siłę

Pamiętajmy również, iż każda współpraca powinna posiadać warunki bazowe, po których złamaniu, jej sens powinien przynajmniej zostać ponownie poddany weryfikacji. Istotny Klient z punktu widzenia całego biznesu jest oczywiście ważny… o ile wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Warto jednak zachować wyważoną ocenę sytuacji – nie każde opóźnienie w płatności świadczy o złej woli kontrahenta. Zdarza się, że chwilowe trudności finansowe wynikają z obiektywnych okoliczności, takich jak zatory płatnicze po stronie własnych kontrahentów danego Klienta czy inne nieprzewidziane zdarzenia gospodarcze. Kluczowe jest odróżnienie jednorazowej, transparentnie wyjaśnionej trudności od powtarzającego się wzorca zachowań. Jeśli mamy jednak do czynienia z sytuacją nagminnie powtarzających się problemów, być może lepszym rozwiązaniem jest nawiązanie współpracy z innym podmiotem, który w znacznie większym stopniu uszanuje obustronne ustalenia.

 

Pomoc kancelarii

W przypadku chęci podjęcia współpracy w zakresie windykacji, weryfikacji dłużnika, czy szerszej opieki prawnej, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Można to zrobić na kilka sposobów:

Sprawdź powiązane z artykułem usługi naszej kancelarii:

Jak bardzo podobał Ci się artykuł?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Nikt jeszcze nie ocenił artykułu. Bądź pierwszy!

Napisz, co o tym sądzisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *