Data aktualizacji: 28 sierpnia 2026
Decyzja o podjęciu próby samodzielnego odzyskania zadłużenia lub powierzenia tych działań wyspecjalizowanej kancelarii prawnej lub innemu podmiotowi to kwestia indywidualna. Należy wziąć pod uwagę wiele za i przeciw. Elementy tego procesu decyzyjnego omawialiśmy już w kilku artykułach na łamach tego bloga. Są jednak sytuacje, w których samodzielna windykacja jest wysoce niewskazana. W niniejszym artykule przybliżymy część z nich.
W pierwszej kolejności warto zdefiniować samo pojęcie samodzielnej windykacji. Na potrzeby tego artykułu przyjmijmy, iż samodzielna windykacja to ogół działań zmierzających do odzyskania zadłużenia realizowanych samodzielnie lub wewnątrz danego przedsiębiorstwa. Mówimy tu między innymi o:
Pierwszym przypadkiem, w którym warto przemyśleć rezygnację z samodzielnej windykacji są sytuacje skomplikowane prawnie, wymagające nie tylko dużego obeznania z aktualnie obowiązującymi przepisami, ale również ze sposobem ich stosowania. Wysoki poziom skomplikowania może wynikać np. z:
Jeśli chodzi o kwestię branży, w praktyce szczególnej ostrożności wymagają między innymi:
W przypadku ograniczonych zasobów – szczególnie czasu – samodzielna windykacja również nie jest wskazana. Doświadczenie pokazuje, iż w znacznej części przypadków proces kończy się niepowodzeniem. Powodów jest wiele, między innymi:
Proces windykacji może być niezwykle stresujący. Szczególnie w przypadku, kiedy jesteśmy silnie związani emocjonalnie z projektem / usługą, która została zrealizowana, jednak nie została opłacona. Jeśli mamy problem z kontaktami z dłużnikiem lub podchodzimy do procesu nazbyt emocjonalnie, zachodzi duże prawdopodobieństwo, iż nie tylko cały proces będzie nas kosztował wiele zdrowia, ale na jego etapach popełnimy wiele błędów, które mogą wydłużyć lub wręcz przekreślić sukces całego przedsięwzięcia.
Ze specyficznym rodzajem wcześniejszej sytuacji mamy do czynienia, kiedy kontrahent jest naszym stałym Klientem, z którym chcemy zachować dobre relacje. W takim przypadku odseparowanie kwestii aktualnie prowadzonych działań od działań windykacyjnych, wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. W dalszym ciągu może to mieć wpływ na relacje, jednak ryzyko eskalacji konfliktu jest znacznie niższe.
Stanowczość w dochodzeniu należności jest w pełni uzasadniona, ma jednak swoje granice. Ich przekroczenie potrafi odwrócić role – to wierzyciel może stać się stroną, która odpowiada wobec dłużnika. Niestety w przypływie emocji lub zwyczajnego braku świadomości na temat konsekwencji swoich działań w przypadku samodzielnej windykacji, granice pomiędzy stanowczością a nękaniem mogą zostać zatarte.
Każde z tych zachowań może prowadzić do odpowiedzialności odszkodowawczej, a w skrajnych przypadkach również karnej, przy okazji osłabiając pozycję wierzyciela w ewentualnym późniejszym procesie.
Gdy sytuacja dłużnika ulega stałem pogorszeniu i zbliża się do niewypłacalności, każdy tydzień zwłoki realnie zmniejsza szanse na odzyskanie należności. Warto zwrócić uwagę na sygnały ostrzegawcze:
W takim momencie najważniejsze jest skuteczne działanie oparte o doświadczenie i umiejętność wykorzystania przepisów w praktyce, nie eksperymenty i powolna nauka na własnych błędach.
Analizując koszty windykacji samodzielnej warto wziąć pod uwagę kilka czynników, które często są pomijane:
Jeśli dokonamy uczciwej wyceny powyższych kwestii, może okazać się, iż koszty samodzielnej windykacji znacznie przewyższają wartość zadłużenia, które próbujemy odzyskać.
Alternatywnym rozwiązaniem jest outsourcing działań windykacyjnych na zewnątrz. Skuteczność takiego rozwiązania długofalowo jest znacznie wyższa niż samodzielnych działań. Dodatkowo zaoszczędzone zasoby możemy przeznaczyć na inne, bardziej wartościowe działania.
W przypadku chęci podjęcia współpracy w zakresie windykacji serdecznie zapraszamy do kontaktu. Można to zrobić na kilka sposobów:
Napisz, co o tym sądzisz