Data aktualizacji: 21 sierpnia 2026
Kontakt z prawnikiem bardzo często rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy pojawia się problem. Niezapłacona faktura, spór dotyczący zakresu wykonanych prac czy naliczona niespodziewanie kara umowna sprawiają, że pada pytanie: „co można teraz zrobić?”.
Prawnik może w takiej sytuacji szczegółowo przeanalizować sprawę i wskazać dostępne rozwiązania. Zakres możliwego działania jest jednak ograniczony. Kluczowy etap został już zakończony — strony wcześniej zaakceptowały określoną treść umowy, z której zapisów często wynika zaistniała sytuacja.
Czy sytuacja byłaby inna, gdyby po pomoc prawną sięgnięto wcześniej, na etapie ustalania zapisów umowy? Prawdopodobnie tak. Jak duża byłaby to różnica i w jakich obszarach? Zapraszamy do lektury artykułu.
Umowę często traktuje się przede wszystkim jako formalne potwierdzenie wcześniejszych ustaleń handlowych. Takie podejście jest zrozumiałe, ale nie oddaje jej rzeczywistego znaczenia. W relacjach gospodarczych umowa przede wszystkim określa, która ze stron poniesie ryzyko określonych zdarzeń.
W praktyce warto pamiętać o trzech kwestiach:
Pomoc prawna przed zawarciem umowy i pomoc świadczona po jej podpisaniu mogą z zewnątrz wyglądać podobnie. W obu przypadkach klient korzysta przecież z usług prawnika. W rzeczywistości są to jednak dwa odmienne zadania.
Przed podpisaniem prawnik ma możliwość projektowania przyszłej relacji. Treść dokumentu nie została jeszcze ostatecznie ustalona, dlatego można rozważać różne warianty i przewidywać możliwe scenariusze. Praca polega wówczas na zastanowieniu się, jakie zdarzenia mogą wystąpić w przyszłości i jak uregulować ich skutki w sposób możliwy do zaakceptowania przez strony.
Na tym etapie można również wyeliminować wiele błędów formalnych, czy nieścisłości.
Po podpisaniu punkt wyjścia jest zupełnie inny. Nie tworzy się już zasad od podstaw, lecz odtwarza istniejący stan prawny. Treść umowy została ustalona, a możliwości działania wyznacza zarówno jej brzmienie, jak i faktyczny przebieg współpracy. Zadaniem prawnika staje się analiza tego, co strony wcześniej uzgodniły i jak mitygować problemy, które powstały lub które mogą powstać.
W biznesie wiele zasobów można odzyskać lub zastąpić. Można zdobyć dodatkowe finansowanie, znaleźć nowego pracownika, czy zmienić dostawcę. Nie da się jednak cofnąć / odzyskać czasu.
Okres poprzedzający podpisanie dokumentu jest wyjątkowy, ponieważ wtedy zmiana jego treści zależy przede wszystkim od decyzji stron prowadzących rozmowy. Po podpisaniu sytuacja wygląda inaczej. Każda korekta staje się propozycją zmiany istniejącego już stosunku prawnego, a jej skuteczność zależy od zgody obu stron. Dlatego konsultacja przeprowadzona w czasie, gdy warunki umowy pozostają jeszcze otwarte, jest najprostszym sposobem realnego wpływania na przyszłą relację prawną. Po podpisaniu osiągnięcie podobnego efektu wymaga zwykle większego nakładu pracy i nie zawsze jest w ogóle możliwe.
Na etapie negocjowania umowy pomoc prawna może przybierać wiele form. Łączy je jednak jedna zasadnicza cecha: działania te wpływają na kształt zobowiązania, zanim zacznie ono wiązać strony.
Taka praca obejmuje między innymi:
Skorzystanie z pomocy prawnej po zawarciu umowy jest oczywiście jak najbardziej możliwe. Zakres dostępnych działań nadal może być szeroki. Różnica polega na tym, że punktem wyjścia są dokumenty i stan faktyczny, które już istnieją.
Niektóre możliwości, jakie mamy do dyspozycji na tym etapie:
Tego rodzaju działania zwykle wymagają więcej czasu niż konsultacja przeprowadzona przed podpisaniem umowy. Powód jest prosty: zanim prawnik będzie mógł zaproponować konkretne rozwiązanie, musi odtworzyć stan faktyczny i prawny, którego nie obserwował od początku.
Podpisanie niekorzystnej umowy nie oznacza, że przedsiębiorca zostaje całkowicie pozbawiony możliwości działania. Rozwiązania zwykle istnieją, ale mogą różnić się liczbą dostępnych wariantów, czasem potrzebnym na ich realizację oraz kosztem.
Różnice pomiędzy sytuacją przed podpisaniem umowy i po jej zawarciu można przedstawić w kilku wymiarach:
Poniższy sytuacja stanowi przykład ilustrujący omawiany mechanizm. Nie jest opisem sprawy prowadzonej przez Kancelarię.
Dwóch przedsiębiorców sprzedaje podobnym odbiorcom takie same materiały i działa na zbliżonych warunkach handlowych. Każdy z nich zawiera umowę o wartości około 200000 złotych, przewidującą odroczony termin zapłaty. Termin mija, a żaden z odbiorców nie reguluje należności.
Pierwszy przedsiębiorca podpisał dokument przygotowany przez kontrahenta, bez wcześniejszej konsultacji prawnej. Umowa przewiduje:
Drugi przedsiębiorca korzystał z pomocy prawnika przy przygotowywaniu umowy. W jego przypadku dokument zawiera:
W rezultacie obaj wierzyciele znajdują się w zupełnie różnych sytuacjach.
W obu przypadkach wartość należności jest taka sama. Różnica dotyczy jednak czasu, kosztów oraz przewidywalności całego procesu. A o tych kwestiach zdecydowano nie wtedy, gdy dłużnik przestał płacić, lecz znacznie wcześniej — na etapie ustalania treści umowy.
Odkładanie konsultacji prawnej nie musi wynikać z lekceważenia ryzyka. Często jest efektem sposobu podejmowania decyzji, który w krótkiej perspektywie wydaje się racjonalny, ale z czasem może prowadzić do znacznie większych kosztów.
Najczęściej stoją za tym następujące przyczyny:
Szczególnie istotna jest kwestia konieczności podejmowania osobnej decyzji za każdym razem, gdy pojawia się potrzeba konsultacji. Ten mechanizm może zostać ograniczony w modelu stałej współpracy z prawnikiem. Obsługa prawna w formule abonamentowej to nie tylko spójne działania na wszystkich obszarach. Jej praktyczną wartością jest również to, że usuwa barierę decyzyjną, przez którą przedsiębiorca zbyt długo zastanawia się, czy dana sprawa rzeczywiście wymaga konsultacji.
W przypadku chęci podjęcia współpracy w kwestii omawianych w niniejszym artykule, serdecznie zapraszamy do kontaktu. Można to zrobić na kilka sposobów:
Przydatne odnośniki:
Napisz, co o tym sądzisz